Zapraszam na I część artykułu o CTR. Bądź na bieżąco, bo II część pojawi się już niebawem!

Nie oszukujmy się. CTR jest jednym z ważniejszych współczynników. Jest to współczynnik klikalności. Jest on bardzo istotny – nie tylko dla wydawców, ale i dla reklamodawców. To do reklamodawców należy zadanie utworzenia takiej reklamy, która będzie generować jak najwyższy CTR. Wydawcy za to muszą umieszczać je w taki sposób, aby osiągać jak najwyższy współczynnik klikalności.

Czym jest CTR?

CTR, zwany współczynnikiem klikalności łączy ilość wyświetleń z ilością kliknięć. Wskazuje Ci on, ile razy reklama została kliknięta, proporcjonalnie do ilości osób odwiedzających Twoją stronę. To jedne z najważniejszych danych, które odnotowujesz podczas swojej działalności w Internecie. Dlatego tak ważne jest, abyś poznał mechanizm działania CTR – jak go rozumieć i jak optymalizować. To właśnie wtedy osiągniesz zamierzony sukces. Najprościej mówiąc, współczynnik klikalności liczymy poprzez wzięcie ilości kliknięć w reklamę i podzielenie jej przez ilość wyświetleń strony.

Jak liczyć CTR?

CTR = ilość kliknięć / ilość wyświetleń strony

%CTR = ilość kliknięć x100 / ilość wyświetleń strony

Pozostaje jednak bardzo dobre pytanie. Ile właściwie wynosi ‘’dobry’’ CTR? Jak w przypadku wszystkiego – to zależy. Od czasu i pracy, jaki wkładasz w swoją stronę, jak ją optymalizujesz. Ogólnie mówi się, że średni CTR dla branży display to około 10%. Nie jest to jednak żaden wyznacznik. Czasem nawet olbrzymia ilość kliknięć nie zagwarantuje pożądanego zysku. W grę wchodzą także pozostałe czynniki, które również mają wpływ. Po pierwsze, musisz nauczyć się tak targetować reklamy, aby osiągały one jak największy zysk i PPC (Pay per Click). Czasem nawet jedno kliknięcie jest warte więcej, niż 100 kliknięć. Pamiętaj zatem, aby mierzyć swój ePCM, czyli wskaźnik rzeczywistych przychodów osiąganych przez stronę.

Jaki to jest ‘’dobry’’ współczynnik klikalności?

Niestety, na ten temat żaden z nas nie jest w stanie udzielić rzetelnej i jednoznacznej odpowiedzi. Pamiętaj bowiem, że ujawnianie rzeczywistych statystyk CTR jest wbrew polityce AdSense. Ciężko jest zatem podać rzetelne przykłady oparte na faktach.

W przypadku CTR trwa prawdziwy wyścig. Niektóre blogi dają z siebie wszystko, a nie są w stanie zwiększyć współczynnika klikalności chociażby o 1%. W tym samym momencie inni osiągają wyniki dwucyfrowe. Okazuje się jednak, że CTR większości wydawców osiąga około 3%. To nie tylko bezpieczny wynik. Pozwala on także na zebranie przyzwoitej sumki. Miej bowiem na uwadze fakt, że ‘’zbyt wysokie’’ zarobki poprzez CTR mogą wiązać się z pewnym ryzykiem Twojej strony.

Pytanie, które również pada bardzo często: Czy mogę porównywać swój CTR z innymi blogami? Niestety – dopóki nie znasz osobiście danego wydawcy, nie będziesz w stanie zbadać klikalności jego strony. Nie pomoże w tym nawet tabela wyników AdSense – jej analiza porównawcza nie jest aż tak miarodajna.

Dlaczego tak ciężko jest porównać CTR?

Ciężko jest miarodajnie porównywać wyniki klikalności. Wynika to z tego, że przecież każda witryna jest zupełnie inna i rządzi się własnymi prawami. Przez to porównywanie może być zupełnie bez sensu. Wpływ ma na to także liczba osób, która rzeczywiście klika w reklamę na stronie. Co zatem decyduje o współczynniku klikalności na stronie?

CTR może różnić się w zależności od strony

To prawda. CTR różni się w zależności od bloga lub strony internetowej. Nawet, gdy kontrolujesz każdy pojedynczy czynnik. Najprostszym powodem jest oczywiście tematyka strony internetowej. Wielu wydawców wierzy na przykład, że witryny produktowe osiągają o wiele wyższy CTR od innych stron internetowych. Na pewno coś w tym jest. Ludzie przecież klikają o wiele częściej, gdy kupują coś przez Internet. Niezależnie, czy zakup dojdzie do skutku. Odwiedzający chętnie klikają w produkty, aby dowiedzieć się więcej na ich temat.

CTR może różnić się w zależności od sezonu

Rzecz ma się w przypadku nie tylko CTR, ale i CPC. Niektórzy twierdzą bowiem, że najwyższe wyniki osiągają np. w weekendy czy święta. Wyniki mogą skakać – zarówno w górę jak i w dół podczas np. wakacji czy świąt Bożego Narodzenia. Wszystko zależy także od tematyki strony internetowej.

Powiązane reklamy

Oczywistym jest, że użytkownicy będą chętniej klikać w reklamy, które nawiązują do Twojej treści na stronie. Dla przykładu. Prowadzisz stronę o naturalnych kosmetykach. W którą reklamę chętniej klikną Twoi odwiedzający – w reklamę o kosmetykach, czy o męskich butach? No właśnie 😉. Powiązane reklamy generują wyższy współczynnik klikalności. Jeśli chodzi o Google Adsense – znajdziesz tam reklamy właściwie dla wszystkich branż i tematyk. Aby zatem zwiększyć CTR, postaraj się zablokować reklamy, które nie są spójne z Twoją stroną internetową.

CTR może różnić się w zależności od użytkowników

Często już zdarzało się tak, że strony internetowe z wysoką liczbą powtarzalnych użytkowników osiągała niski CTR w porównaniu z tymi stronami, które wyróżniały się sporym ruchem w wyszukiwarkach. Powodem jest oczywiście pozycjonowanie reklamy. Powinna być ona cały czas optymalizowana i widoczna, aby zapewnić wysoki CTR. Użytkownicy dzielą się na powtarzalnych, których najczęściej przyciąga treść. W ich przypadku, korzystne jest wplatanie reklamy w treści na Twojej stronie. Są również tacy, którzy odwiedzają stronę w celu uzyskania informacji. To właśnie dlatego oni często klikają w reklamy na stronie. Są także tacy, którzy na Twojej stronie lądują w wyniku przekierowania z innej strony. Na tych raczej nie licz – nie wiadomo, co będą robić na Twojej stronie 😉

Jak to jest z jednostką reklamową?

Istnieje wiele ‘’tricków’’, które możesz zastosować, aby zwiększyć swój CTR. Uważaj, wymaga to jednak sporej ostrożności. W żadnym wypadku nie próbuj zwrócić uwagi na reklamę krzykliwymi kolorami lub animacjami. Może skutkować to jedynie banem Twojego konta. Są jednak dosyć delikatne sposoby, aby zwrócić uwagę odwiedzającego na reklamę na Twojej stronie. Wokół reklam, które stosujesz jest jeszcze sporo wolnej przestrzeni. Wykorzystaj ją. Wiele badań i prób wykazało, że najlepiej klikają się reklamy na jasnym tle, z białą przestrzenią wokół nich. Metoda prób i błędów sprawdza się tu znakomicie. Znajdź najbardziej odpowiednie rozwiązanie dla siebie i Twojej strony.

Umieszczenie reklam na stronie

Jedną z najważniejszych kwestii, która bezpośrednio wpływa na współczynnik klikalności, jest rozmieszczenie reklam na Twojej stronie. Te, które położone są nisko pod tekstem, nie mają dużej szansy na kliknięcie. To z kolei zapewni Ci niski CTR. Umieszczaj reklamy tam, gdzie są one łatwo dostrzegalne. Pamiętaj także o zastosowaniu odpowiednich kolorów. To na pewno poprawi Twój CTR.

  • Używaj podobnego kontrastu kolorów
  • Łącz tematykę reklam z treścią Twojej strony
  • Zamiast szerszych, postaw na dłuższe jednostki reklamowe
  • Reklamy umieszczaj raczej na górze strony

CTR zależy od różnych opcji kliknięcia

Czy na swojej stronie dajesz odwiedzającym możliwość kliknięcia w inne linki niż Twoje reklamy? Jeśli nie, to istnieje większa szansa, że Twoi użytkownicy wejdą w Twoje reklamy. To częsty sposób wielu reklamodawców, którzy dzięki temu osiągają większe dochody – bez dodatkowych linków. Wyróżniają się oni o wiele większym CTR od stron, które posiadają dodatkowe linki wychodzące. Postaraj się o porządek na Twojej stronie, aby odnotowywać jak najlepsze wyniki.

Dzięki za przeczytanie pierwszej części! Przypominam, że już wkrótce pojawi się druga część poradnika o CTR – bądź czujny!